piątek, 27 lutego 2015

Daniel Wellington zegarki


Kilka dni temu stałyśmy się szczęśliwymi posiadaczkami zegarków skandynawskiej marki Daniel Wellington. Zachwycone ich jakością oraz wyglądem, postanowiłyśmy poświęcić im oddzielny post. W zegarkach spodobał nam się przede wszystkim minimalizm- minimum detali, bez zbędnych funkcji, cienkie, idealnie okrągłe tarcze. To dzięki tym cechą, nadają się one zarówno na co dzień, jak i do eleganckich stylizacji. Pamiętajmy, że to co proste, wcale nie musi być nudne! Markę Daniel Wellington z pewnością charakteryzuje ogromna precyzja oraz dbałość nawet o najmniejsze detale. Zegarki posiadają mineralne szkło, które jest odporne na wszelkie pęknięcia oraz paski wykonane z najlepszych materiałów. Z pewnością, w najbliższym czasie, na naszym blogu, znajdziecie nie jedną stylizację z użyciem właśnie tych zegarków, a tymczasem zapraszamy was, do przeglądnięcia fotografii..

Modele wybrane przez nas to:


Napisała: Nicola

niedziela, 22 lutego 2015

Dyskretny urok ukryty w wygodzie

Z reguły wszyscy narzekamy na to, jakie to nasze życie jest monotonne i jacy to my jesteśmy nieszczęśliwi. Nie umiemy dostrzeć pozytywów. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak dużo szczęścia posiadamy. Czujemy niedosyt i pragniemy od życia coraz więcej.. A dzięki temu tracimy to, co posiadamy i tak naprawdę dopiero wtedy zaczynamy to doceniać. Coraz bardziej dobija nas uczucie tęsknoty i samotności. Dlatego chociażby od czasu do czasu, warto przypomnieć sobie, jakimi jesteśmy szczęściarzami, miejącymi kogoś, kogo kochamy i kogoś, kto kocha nas. Warto przypomnieć sobie również o naszych pasjach, które codziennie dają nam sporo uśmiechu na twarzy, o niezapomnianych wspomnieniach, o wspaniałych miejscach i rzeczach, o ulubionych zapachach, o pokonanych trudnościach, o osiągniętych celach.. Gdyby chociaż każdy z nas pomyślałby w ten sposób, z pewnością zniknęłoby te pesymistyczne nastawienie do świata i ludzkości. I tym o to optymistycznym zakończeniem zapraszam was do przeglądnięcia prostej i wygodnej stylizacji, idealnie nadającej się na co dzień.



t-shirt, kurtka- SH (Garderoba Nowa Sól)
spodnie-  Modish
pierścionki, zegarek- Granashop
bransoletka- She Bijou
torebka- Paulina Schaedel

Napisała: Nicola

sobota, 7 lutego 2015

Błękitny tiul jako kreacja studniówkowa

Studniówka, czyli tak zwany bal przedmaturalny. Dla młodych ludzi jest ona zdecydowanie ważnym krokiem w dorosłe życie. Jej termin wyznaczany jest zazwyczaj sto dni przed egzaminami dojrzałości- przed egzaminami maturalnymi. Ja na swój studniówkowy wieczór muszę jeszcze niestety trochę poczekać, ale obserwując studniówkę mojego partnera, z pewnością muszę stwierdzić, że warto jest przeczekać ten czas, aby tak cudownie spędzić schyłek dnia. Studniówka jest jednym z ważniejszych wieczorów dla przyszłych maturzystów. Ten wieczór zazwyczaj wywołuje w nich wzruszenie, ponieważ jest to ostatnia możliwość spędzenia czasu ze swoimi przyjaciółmi ze szkolnej ławki. Mimo tego, że do zakończenia roku będą się jeszcze na pewno codziennie widywali, to studniówka da im niepowtarzalną okazję do być może ostatniego spotkania w tak licznym gronie. Każda dziewczyna chce jak najpiękniej się prezentować, a każdy chłopak chce jak najlepiej się do niej dopasować. Panie mają naprawdę wielki dylemat, jeżeli chodzi o wybór wymarzonej sukni czy sukienki, ponieważ producenci oferują im szeroki wybór asortymentu. Panowie natomiast skazani są na garnitur- mają chyba łatwiejsze zadanie, ponieważ muszą tylko wybrać odpowiedni fason i kolor. Aby nie było im tak łatwo, to chyba stąd narodził się pomysł, aby każdy chłopak miał krawat/muszkę specjalnie dobraną pod kreację partnerki. Nie każdy ten pomysł akceptuje i słusznie, warto mieć własne zdanie, a wiadomo, nie zawsze wszyscy są ze sobą zgodni. W przypadku moim i mojego partnera jednak skorzystaliśmy z tego pomysłu. Swoją kreację znalazłam na internetowej stronie Sukienkowo. Studniówki zazwyczaj kojarzą się z ciemnymi sukniami/sukienkami, jednak osobiście poszłam w zupełnie inny klimat. Postawiłam na piękną barwę mięty i szczerze, nie żałuję. Przyznam się wam, że ciężko było znaleźć mi odpowiednią biżuterię, pasującą do tej właśnie barwy. Przeszukałam chyba wszystkie możliwe sklepy znajdujące się w pobliskich miastach oraz strony internetowe, i znalazłam tylko jedną, pięknie zdobioną kolię na popularnym serwisie aukcyjnym (Allegro). Bałam się, że zamawiając biżuterię internetowo, kolor będzie znacznie odbiegał od przedstawionego na grafice aukcyjnej. Jednak na szczęście był bardzo zbliżony do odcienia mojej sukienki. Jeżeli chodzi o dodatki.. postawiłam na delikatny beż. Chciałam dodać stylizacji jasne, kobiece barwy. Zastanawiałam się również nad złotymi dodatkami, ale ostatecznie zagórował beż.



sukienka- Sukienkowo
kolia- Allegro
buty- ButRyś (Galeria Ramzes Zielona Góra)
kopertówka- Świat Torebek (Galeria Ramzes Zielona Góra)

Miejsce: Cafe Wanilia

Napisała: Nicola

niedziela, 1 lutego 2015

Khaki kolorem zimy

Cześć wszystkim! Mamy niedziele, a co za tym idzie? Czas wolny, który postanowiłyśmy poświęcić blogu. Stylizacja, którą dla was przygotowałam, nie jest specjalnie skomplikowana. Mimo tego wciąż elegancka. Zależało mi przede wszystkim na tym, aby pokazać wam śliczną parkę, w kolorze khaki, którą ostatnio dorwałam w second handzie. Tego typu kurteczki już dawno opanowały styl miejski, dlatego bardzo często można się z nimi spotkać na ulicach. Uwielbiam złote dodatki, dlatego też, bez blaszkowego paska, stylizacja by się nie obeszła. Wydaje mi się, że w czarnych rajstopach strój sprawiałby wrażenie zbyt nudnego i monotonnego, dlatego też postawiłam na zakolanówki, które idealnie sprawdziły się w tej roli . A wy co myślicie o stylizacji? Zostawcie po sobie komentarz. A tymczasem życzę wam przyjemnej niedzieli, odpoczywajcie kochani- puki jeszcze weekend trwa!




body, kurtka, spódniczka- SH (Garderoba Nowa Sól)
zakolanówki- Szachownica
buty- SellYo
torebka- Primark

Napisała: Patrycja